Sekcja karate działająca przy Gminnym Ośrodku Kultury w Kołaczkowie po raz kolejny udowodniła, że cieszy się dużym zainteresowaniem wśród najmłodszych mieszkańców gminy. Podczas ostatniego treningu na macie pojawili się kolejni początkujący zawodnicy – do grupy dołączyły Lena i Kornelia, witane przez instruktora i starszych kolegów z dużym entuzjazmem.
Dwa poziomy zaawansowania, jeden cel
Zajęcia prowadzone są w podziale na grupy, co pozwala dostosować intensywność ćwiczeń do wieku i doświadczenia uczestników. Zaawansowani karatecy pracowali nad nowymi układami, szlifując technikę i precyzję ruchów. Z kolei początkujący skupili się na ćwiczeniach z elementami zabawy, które w przystępny sposób wprowadzają dzieci w podstawy sztuki walki.
„Dla najmłodszych najważniejsze jest, aby trening kojarzył się z radością i dobrą zabawą – wtedy chętniej wracają na kolejne zajęcia” – podkreślają organizatorzy.
Krótka przerwa w treningach
Najbliższe zajęcia odbędą się dopiero 6 października. Powodem jest zasłużony urlop instruktora Karola Kostrzewy, któremu społeczność sekcji życzy udanego wypoczynku. Po powrocie treningi wrócą do stałego rytmu.
Karate to jedna z najstarszych i najbardziej wszechstronnych sztuk walki – rozwija koordynację, dyscyplinę i pewność siebie, a przy tym uczy szacunku do przeciwnika. W małych gminach takie sekcje często stają się ważnym elementem lokalnej oferty sportowej dla dzieci i młodzieży.
Źródło: Gminny Ośrodek Kultury w Kołaczkowie
Fot. m.facebook.com

